Vista i kopiowanie dużych plików po LANie
Walczę z tym problemem od długiego czasu. Dokładniej, od początku instalacji Windows Vista. Walczę, szukam rozwiązania po sieci i nic. Albo prawie nic – rozwiązanie jest bowiem dosyć zawiłe – zainstaluj Windows XP i zaczekaj na service pack. Być może się poprawi.
Jak wygląda problem?
Ano – zdarza się ściągnąć z neta filmik. Film nawet. Ale oglądanie filmów na laptopie Amilo 1818 mija się troszkę z celem, bo wyświetlacz, jest duży, ale słaby. No, co najwyżej średni. Wypada zatem przegrać film na drugi komputer. Drugi blaszak stoi dwa metry obok, połączone są nowoczesnym Routerem z WiFi i 100Mb kablem. Dopóki miałem na obydwu komputerach W2K nie było najmniejszego problemu. Gdy był komputer z Windowsem XP, trzeba było się chwilę pogimnastykować i grało. Albo wystarczyło odpalić serwer FTP na jednym, a z drugiego się podłączyć – i szło, jak trzeba. Do czasu, aż pojawiła się Vista, mać jej gamratka…



