FTP przez Nautilusa

Nautilus

Nautilus jest graficzną powłoką, będącą częścią środowiska GNOME. Ułatwia on zarządzanie plikami oraz innymi elementami systemu.

Pisałem wcześniej, że Nautilus jest dla mnie odpowiednikiem Expoloratora Windows. Nigdy nie lubiłem i nie korzystałem z Expoloratora Windowsa, bo jeden z moich światłych kolegów pokazał mi Windows Commander 3.2 (dzisiaj: Total Commander) i gdy zrozumiałem jaka wygoda kryje się za dwupanelowym menedżerem plików z jego mnogością skrótów klawiaturowych – nigdy go nie zdradziłem. Nie było potrzeby.

Nie ukrywam, że Total Commander to jedna z tych rzeczy, które mnie trzymają przy Windowsach.

A przed chwilką, gdy siedząc pod Ubuntu zajrzałem na jeden ze swoich blogów i zobaczyłem, że wymaga aktualizacji jeden z wtyczek do poprawnego działania znów stanąłem przed wyborem – na Linuksa nie na fajnego klienta FTP.

__(‘Zobacz caly wpis »’)

Comments (2)

Upload dużych plików – cd

Chwilkę temu pisałem, że przegranie filmów z komputera pod windows Vista na inny komputer pracujący pod innym windows jest nie lada wyzwaniem dla windowsa Vista. Znalazłem remedium na problem z Uploadem plików (bo download na Vistę z innego windowsa idzie jak burza).

Na forum CentrumXp.pl znalazłem wzmiankę o programie HFS. Jest to maleńki programik, nie wymagający nawet instalacji, który tworzy coś pomiędzy serwerem FTP a udostępniaczem plików przez interfejs przeglądarki www. Obsługa jest banalnie prosta – uruchamiamy program, prawoklikamy w pierwszym okienku z ikonką Domku /Home i dodajemy katalog z filmami. I to wszystko. Teraz, na drugim komputerze, tym, na który chcemy przegrać nieszczęsne „duże pliki” wpisujemy adres komputera  Viśta typu: 192.168.0.110 i otwiera się nam okienko z listą plików do zassania.

Nie jest to z pewnością wybitnie eleganckie rozwiązanie, ale działa – 1,5Gb zamiast 40 minut jak wczoraj przegrałem w 10 minut, a może mniej.

Pomijam, że pod W2K odbyło by się to w 4 minuty, ale nie mogę zainstalować W2K na FSC Amilo1818 – już próbowałem i Windows 2000 też nie widzi tego SATA…

Komentarze

Praca z Ubuntu

Dzisiaj znów dwa słowa o Ubuntu na moim laptopie FSC Amilo 1818.

Odpalam komputer pracujący na baterii, cisza. Uruchamiam przeglądarkę, cisza. Wchodzę na jedno forum, na drugie, nadal cisza. Otwieram panel administracyjny jednego z systemów wymiany linków i sprawdzam stan punktów – ciągle cisza! Rewelacja – o takim właśnie komputerze zawsze marzyłem.

Pobrałem plik *zip z plikami instalacyjnymi systemu, by dołożyć kolejną stronę do systemu. I tutaj zaczynają się nie schody, ale przeszkody:

__(‘Zobacz caly wpis »’)

Komentarze