Praca z czystym Vista
Po serii BSOD’ów jakie miałem ostatnio, postanowiłem zainstalować Windows Viśta ponownie. Mam o tyle ułatwione zadanie, że mój laptop FSC Amilo 1818 Li z którym tą nieszczęsną Vistę musiałem kupić, ma wbudowany mechanizm rejestracji systemu. Od razu po zainstalowaniu mam komunikat: System Windows został aktywowany. To jest jedyny plus systemu OEM kupionego z komputerem.
Instalacja Windows Vista jest prosta i nie ma o czym pisać. Trwa to chwilę, ale mogłem się zająć pracą na drugim komputerze – więc mi to nie przeszkadza.
Tym razem, tuż po uruchomieniu się Windows Vista zaświtała mi perwersyjna myśl: a może tak skorzystać z narzędzi, jakie udostępnia Vista, to cudowne dziecko z Redmond? Jak pomyślałem, ta zrobiłem. Zamiast, jak zwykle, tuż po instalacji systemu zająć się instalacją dodatkowego oprogramowania, rozpocząłem korzystanie z systemu.



