MacOS, Vista, Ubuntu i hakowanie.
Na dobreprogramy.pl przeczytałem ciekawego i mocno tematycznego z moim blogiem newsa. Otóż, pewni ludzie byli ciekawi jaki system postawiony na laptopie jest najbezpieczniejszy: MacOS, Vista, a może Ubuntu? A, że dysponowali funduszami, zorganizowali konkurs.
Trzy nowoczesne laptopy z trzeba nowoczesnymi systemami. Za ogrodzeniem – bandyci, popularnie zwani Hakerami. Ten, który włamie się na komputer i opanuje maszynę dostaję 10K$ i księżniczkę (czytaj: laptop, na który się włamał) za żonę.
Przyznam, że jestem zdumiony: laptop pracujący pod kontrolą Windows Vista został zhakowany dopiero trzeciego dnia zawodów; Potrzeba było do tego trzech specjalistów i dziura w oprogramowaniu Adobe Flash. Laptop z Tigerem, MacBook Air poległ dzień wcześniej, bo jeden facet przygotował się i przyszedł z gotowym exploitem dla dziurawego Safari. A laptop z Ubuntu pozostał u organizatorów, bo nikt się włamać nie dał rady.
Uważam, że o ile włamać się na laptopa z Ubuntu nie dało rady, to złamać go było z pewnością łatwo – wystarczy byle cegłą. Albo nawet pół cegły, ale co CI amerykanie wiedzą o łamaniu, prawda?




naky napisał,
Sierpień 24, 2008 @ 13:57
I tu się nie zgodzę, gdyż sam używam Visty, XPka oraz Ubuntu 8.04. W Ubuntu włamanie graniczy z cudem, gdyż jak jest jakaś dziura każdy stara się ją załatać, dlatego tak trudno jest z nim wygrać. Za Windowsa się płaci więc wymaga.