Nowy BIOS dla AMILO Li 1818
Po nowej instalacji Windows Vista okazało się, że Menedżer windoziany urządzeń nie zainstalował tylko jednego urządzenia. Przyjrzałem się – to karata WiFi. Miałem do wyboru – albo zainstalować sterownik z dołączonej płyty, albo ściągnąć sterownik ze strony producenta. Postanowiłem zerknąć na stronę supportu FSC, by zobaczyć czy nie pojawiły się nowe sterowniki.
Sterownik do mojej karty WiFi nie miał nowego wydania, ściągnąłem więc ten który był, ale zobaczyłem nowy BIOS do mojego komputera.
Zwykle jest tak, że nowy BIOS włącza jakieś opcje, których wcześniej nie było, lub poprawia ogólną stabilność.
Ściągnąłem BIOS w wersji FSC BIOS Windows Flash exe Winflash AMILO Li18xx_1_14C_1016159, włożyłem na wszelki wypadek baterię do laptopa i uruchomiłem plik exe.
Śmieszna sprawa, bo okienko programu do flaszowania BIOS’u z pod Windowsa otwiera się w jakichś kalekich rozmiarach i nie można być pewnym co jest napisane na przycisku, który klikamy.
Flaszowanie przebiegło bez problemu, zamknąłem komputer (tak należy po załadowaniu nowego BIOS’u) i uruchomiłem go ponownie. Przytrzymałem przy starcie klawisz F2 i wszedłem do nowego BIOS’u.
Prócz zmiany numeru z 1.13 na 1.14 nie zauważyłem żadnych zmian. Kompletnie. Sam system też zachowuje się dokładnie tak, jak wcześniej – więc tymczasem na temat nowego BIOS tyle.
Tagi dla tego wpisu: , Amilo 1818, BIOS



krzysztof napisał,
Grudzień 30, 2007 @ 13:46
WITAM MAM PYTANIE NIE POTRAFIE NALADOWAC BATERI W LAPTOPIE ;/ NIE WIEM JAK TO SIE ROBI PROSZE O POMOC MAM AMILO CHYBA V
Peter napisał,
Styczeń 1, 2008 @ 04:43
Cóż, to proste – gdy bateria jest włożona do laptopa wystarczy podłączyć zasilacz do prądu, a laptopa do zasilacza. W tym czasie możesz używać laptopa tak, jak zwykle, nie będzie to w niczym przeszkadzać.
krzysztof napisał,
Styczeń 1, 2008 @ 14:31
No nie wiem czy to jest takie proste :D kompuer mi chodzi chodzi a bateria sie nie laduje ;/ co jest ?
Peter napisał,
Styczeń 2, 2008 @ 18:40
Obawiam się, że to jest takie proste. A jeśli u Ciebie nie działa, to najprawdopodobniej kwestia sprzętu. Myślę, że wizyta w serwisie z komputerem pod pachą będzie najlepszym lekarstwem.